Rozrywka Sport

Jaguares nie sprostali Crusaders w finale Super Rugby

Przygnębieni po meczu podopieczni Gonzalo Queseda z Jaguares szybko przypomnieli sobie o wpływie, jaki wywarli na Argentynę, która ma fioła na punkcie piłki nożnej. Osiągnęli to jeszcze przed przegraną w finale Super Rugby.

Bardzo dobra gra nie wystarczyła, aby zatrzymać rywali z Crusaders, przegrywając w Christchurch 19-3.

Wynik nie był sprawiedliwy dla graczy Quesedy, którzy dłużej byli w posiadaniu piłki i stworzyli więcej szans na przyłożenia niż gospodarze. Zabrakło odrobiny szczęścia.

Queseda doskonale rozumiał łzy w oczach podopiecznych, ale chciał, aby jego zespół uświadomił sobie, co osiągnęli dopiero w czwartym sezonie istnienia.

„ To dla nas niesamowite. W tym roku przywiązaliśmy dużą wagę do tego, aby coś osiągnąć – powiedział. Wiele dzieci zaczęło grać w rugby w tym sezonie. Nasz kraj jest dumny z chłopców i myślę, że to co osiągnęliśmy jest ważne dla rugby w naszym kraju”.

Świetny przez cały sezon gracz drugiej linii młyna flanker Pablo Matera został wybrany najlepszym zawodnikiem finału i może być jednym z kilku graczy, odciskających piętno na zbliżającym się Pucharze Świata.